Zdarzyło mi sie kiedyś zaobserwować dzieci grające w coś co przypominało kręgle :) W roli stojaków użyli plastikowych butelek, natomiast w roli kuli, była zwykła piłka.

Kręgle (butelki) były ustawione w małym okręgu pod ścianą, tak by piłka mogła się dodatkowo odbić od ściany i zbić jeszcze więcej butelek.

Nie poznałem dokładnych zasad (te zawsze można samemu wymyśleć), jednak pomysł na nową zabawę z piłka do nogi i plastikowymi butelkami myślę godny uwagi :)